Pliki Cookies zapewniają sprawne funkcjonowanie tego portalu, czasami umieszczane są na urządzeniu użytkownika. Ustawienia cookies można zmienić w przeglądarce. Więcej o przetwarzaniu danych w polityce prywatności. Prosimy o wyrażenie zgody na cookies.

Tak, zgadzam się
Nie teraz
Copernicus Center Press
KSIĄŻKA TYGODNIA
Górny mózg, dolny mózg. Sprawdź, w jaki sposób myślisz i naucz się robić to lepiej

Jaki jest twój sposób myślenia?

Co nasze mózgi mówią o nas samych?

Jak wykorzystać potencjał własnego mózgu i efektywnie pracować z innymi?

 

-40%

KATALOG

Filmy

Z autografem

Biografie

Etyka

Filozofia ekonomii

Filozofia nauki

Filozofia prawa

Historia filozofii

Kognitywistyka

Kosmologia

Lingwistyka

Logika

Matematyka

Nauka i religia

Nauki ewolucyjne

Michał Heller

Zagadnienia Filozoficzne w Nauce

Wydania kieszonkowe
Seria Piąty Wymiar
Seria Nauka i Religia

Mądre Książki

2018 - 08 - 14 / 12:58

Ta recenzja nie będzie długa, gdyż długa być nie może. Trudno te książkę streścić, a wypisywanie tematów, które były przedmiotem dywagacji Alberta Einsteina mija się z celem. Recenzja raczej nie będzie miała też na celu zachęcenia do lektury książki, ponieważ kogo nie skusi nazwisko Alberta Einsteina, tego tym bardziej nie zachęci do lektury skromne nazwisko recenzenta.

 

Zacząć należy od tego, że Jak wyobrażam sobie świat to nie biografia. Historii życia genialnego fizyka dotyka ta książka tylko na tyle, na ile ma to znaczenie dla poruszanego akurat zagadnienia. Książka stanowi zbiór esejów, artykułów prasowych, polemik do tychże, odczytów, które Einstein wygłosił przy najróżniejszych okazjach etc. Wydawca podzielił książkę na tematyczne rozdziały: Idee i opinieO polityce, strukturach władzy i pacyfizmie, O Żydach, O NiemczechPrzyczynek do Nauki.

 

Opisywana książka to zbiór przemyśleń i opinii fizyka na tematy zarówno społeczne i polityczne, jak też moralne. Śmiem twierdzić, że Albert Einstein w głębi ducha był pełnokrwistym humanistą, poświęconym w całości idei pokoju na świecie. Działalność naukowa jak się okazuje wcale nie była całym jego życiem. Był dzieckiem swojej epoki, był świadkiem wielu przerażających rzeczy, które zgotowała ludziom historia. W związku z tym był gorącym orędownikiem ustalenia jakiegoś moralnego constans. Wystarczy przywołać w tym miejscu cytat z jego oświadczenia wygłoszonego podczas uroczystości upamiętniającej Marię Curie-Skłodowską: „Cechy moralne wiodących osobistości mają znacznie większe znacznie dla danego pokolenia i dla biegu historii niż osiągnięcia czysto intelektualne”. Ciekawe  jest to, że Einstein dosyć naiwnie wierzył (przez bardzo długi czas), że Rosja Radziecka będzie obrońcą ludów uciśnionych, a nie jak to się stało ciemiężycielem.

 

Dopiero w ostatniej części książki znajdziemy eseje dotyczące spraw fizyki teoretycznej. Są tu m.in. teksty o Teorii względności, mechanice Newtona, teorii grawitacji. Jest również esej mówiący o słynnym wzorze E=mc2. Oczywiście nie tyle o samym wzorze, ale o tym, co z niego dla nas wynika. Wszystkie teksty teoretyczne są napisane równie jasnym i przejrzystym językiem, co teksty publicystyczne. Naukowiec miał bowiem świadomość, że kieruje swoje słowa nie tylko do kolegów po fachu, ale też do laików.

 

Na koniec pozostaje mi tylko powtórzyć to, co napisałem na początku, aby spiąć niniejszą opinię klamrą – samo nazwisko autora powinno być wystarczającym bodźcem do sięgnięcia po książkę. Nie potrafię znaleźć lepszego do tego powodu…

 

Rafał Siemko

Mądre Ksiażki