Pliki Cookies zapewniają sprawne funkcjonowanie tego portalu, czasami umieszczane są na urządzeniu użytkownika. Ustawienia cookies można zmienić w przeglądarce. Więcej o przetwarzaniu danych w polityce prywatności. Prosimy o wyrażenie zgody na cookies.

Tak, zgadzam się
Nie teraz
Copernicus Center Press
KATALOG

Filmy

Z autografem

Biografie

Etyka

Filozofia ekonomii

Filozofia nauki

Filozofia prawa

Historia filozofii

Kognitywistyka

Kosmologia

Lingwistyka

Logika

Matematyka

Nauka i religia

Nauki ewolucyjne

Michał Heller

Zagadnienia Filozoficzne w Nauce

Wydania kieszonkowe
Seria Piąty Wymiar
Seria Nauka i Religia

Geniusz na czterech łapach - Lubimyczytac.pl

2019 - 06 - 11 / 11:36

Czasami książki, na które rzeczywiście warto zwrócić uwagę, przechodzą zupełnie bez żadnego echa. Nie zajmują wysokich miejsc w topkach Empiku czy innych plebiscytach. Praktycznie za wyjątkiem strony wydawnictwa trudno znaleźć jakąkolwiek wzmiankę o ich wydaniu. Niejednokrotnie takie pozycje trafiają właśnie do moich rąk. Jedną z nich jest „Psi geniusz”.

 

Najlepiej zacząć od tego, czym ta książka nie jest. Nie znajdziecie w niej porad, jak oduczyć swojego niesfornego szczeniaka obgryzania mebli, a już tym bardziej nie poczytacie o tym, jak zmienić swojego czworonoga w wyszkolonego psa obronnego, który będzie stawał na baczność na sam nasz widok. Proces tresury psa jest niezwykle długi i należy pamiętać, że każde zwierzę, podobnie jak człowiek, to indywidualna jednostka. Wątpię, aby istniał poradnik, jak stworzyć sobie idealnego psa.

 

„Psi geniusz” to książka, która pozwoli właścicielom zrozumieć, co dokładnie siedzi w głowach ich czworonożnych przyjaciół. Bo skoro człowiek, a przynajmniej większość ludzi, tak bardzo interesuje się procesami własnego mózgu i robi wszystko, by zrozumieć, jak działa jego umysł i ciało, to dlaczego nie miałby się chociaż trochę zainteresować tym, co dzieje się w jego najbardziej oddanym towarzyszu? Bo że psy to najbardziej oddane człowiekowi stworzenia, to już wiemy.

 

Autorzy Brian Hare i Vanessa Woods zwracają uwagę czytelnika, że może ich pupil nie będzie w stanie pokonać ich w szachy, a nawet nie zrozumie zasad warcabów, ale jest w stanie nauczyć się setek ludzkich słów, o co większość ludzi wcale by go nie podejrzewała. Wykorzystując wiele procesów bardzo podobnych do tych, które zachodzą u ludzkich dzieci, są w stanie nie tylko rozumieć słowo jako jeden przedmiot, ale też nauczyć się rozróżniać określone przez właściciela grupy przedmiotów. Hare w jasny sposób opisuje przeprowadzane przez siebie eksperymenty, jednocześnie wplatając między nie anegdoty związane ze swoim pupilem Oreo. Dzięki temu większość właścicieli powinna spojrzeć na swoje psy w zupełnie inny sposób i dostrzec, że potrafią one robić coś więcej, niż gonić za własnym ogonem.

 

Autorzy skupiają się głównie na niesamowitej inteligencji społecznej tych zwierząt. To, jak bardzo psy potrafią czytać ze swoich właścicieli niczym z otwartych książek i dodatkowo reagować na ich emocje, dla naukowców jest czymś naprawdę niezwykłym. To właśnie w tym tkwi ten tytułowy „geniusz”. Nie w umiejętności rozwiązywania skomplikowanych równań matematycznych czy recytowania z tablicy Mendelejewa, ale w tym, że psy potrafią rozumieć nasze uczucia na równi z innymi ludźmi, co w świecie zwierząt jest raczej niespotykane.

Największą zaletą tej pozycji jest język, w jakim została ona napisana. Choć książki popularnonaukowe nie należą do mojego ulubionego gatunku, ba, w większości przypadków czytam je na raty, przeplatając z innymi książkami, to ta nie sprawiała mi żadnych problemów. Wręcz przeciwnie, czytało się ją z ogromną przyjemnością, a ilość przytaczanej przez autorów teorii w żaden sposób nie przygniata czytelnika. Hare i Woods postawili na luźne opowiadanie o wykonywanych eksperymentach, swoich podróżach, historii gatunku, i sytuacje, które sami, jako właściciele, zaobserwowali u swoich zwierzaków i które również my powinniśmy dostrzec u swoich. Dzięki temu nawet ci, którzy za tym gatunkiem literatury nie przepadają, powinni czerpać przyjemność z czytania. To książka, która zainteresuje wielbicieli zarówno mopsów, jak i owczarków niemieckich. A nawet jeśli sami nie posiadacie psiaka, to jest to pozycja, na którą niewątpliwie warto zwrócić uwagę.

 

Kinga Kolenda - Lubimyczytac.pl