Pliki Cookies zapewniają sprawne funkcjonowanie tego portalu, czasami umieszczane są na urządzeniu użytkownika. Ustawienia cookies można zmienić w przeglądarce. Więcej o przetwarzaniu danych w polityce prywatności. Prosimy o wyrażenie zgody na cookies.

Tak, zgadzam się
Nie teraz
Copernicus Center Press
KSIĄŻKA TYGODNIA
Enrico Fermi. Ostatni człowiek, który wiedział wszystko. Życie i czasy ojca ery atomowej

Schwartz zręcznie przekazuje nam estetyczne piękno poglądów Fermiego bez zbędnego zagłębiania się w nieistotne szczegóły.„The Economist”

KATALOG

Filmy

Z autografem

Biografie

Etyka

Filozofia ekonomii

Filozofia nauki

Filozofia prawa

Historia filozofii

Kognitywistyka

Kosmologia

Lingwistyka

Logika

Matematyka

Nauka i religia

Nauki ewolucyjne

Michał Heller

Zagadnienia Filozoficzne w Nauce

Wydania kieszonkowe
Seria Piąty Wymiar
Książki po przejściach
Seria Nauka i Religia

Ekonomia

Kosmos

"Gruba Promocja"

Co łączy altruizm, polowanie na jelenia i płacenie abonamentu RTV

2016 - 07 - 18 / 13:37

Współpraca i altruizm to coś, co odróżnia człowieka od innych gatunków - to główny wniosek z wieloletnich badań prowadzonych przez psychologów rozwojowych. Uznali, że bycie współpracownikiem i kimś pomocnym, to unikalna część ludzkiej natury.

Prof. Michael Tomasello zauważył, że już dzieci w wieku 14-18 miesięcy w kontakcie z obcym dorosłym są skłonne do niesienia pomocy:

 

Dorosły napotyka prosty problem, a dzieci pomagają mu go rozwiązać - na przykład przynoszą przedmiot, który znajduje się poza zasięgiem wzroku dorosłego, albo otwierają drzwi szafki, gdy dorosły ma zajęte ręce.

W jednym badaniu udział wzięło 24 dzieci w wieku 18 miesięcy, 22 z nich pomogło dorosłemu przynajmniej raz i zrobiło to niemal natychmiast.

 

Gdy dorosły specjalnie upuszczał niesiony przedmiot, dzieci nie robiły nic. Tomasello swoje obserwacje porównywał też z zachowaniami szympansów. Dzieci już w 12 miesiącu życia, zanim zaczną mówić, pomagają bliskim informują ich, np. pokazując na coś ręką. Tomasello zwrócił uwagę, że szympansy i inne małpy człekokształtne niczego nie wskazują.

 

Wyjątkiem jest pokazywanie w kierunku np. jedzenia. - Wtedy ich wskazywanie jest więc raczej rozkazywaniem człowiekowi, by je przyniósł - dodaje profesor. Dowodem na to, że współpraca się opłaca jest przykład polowania na jelenia, który przywołuje Joan B. Silk:

 

Dwoje współpracujących myśliwych może zapolować na dużego zwierza, podczas gdy samotny łowczy złapie co najwyżej zająca. Korzyści odnoszą obie strony i współpraca jest najlepszym rozwiązaniem dla każdego.

 

 

Tymczasem małpy, jak zauważa Tomasello, nie mają zdolności do tworzenia stanów wspólnej uwagi, rzadziej uczestniczą w działaniach przynoszących korzyści grupowe, a nie indywidualne; zaufanie i tolerancja są u nich bardziej ograniczone niż w społecznościach ludzkich.

 

Odnosząc się do praktykowanych w przyrodzie wspólnych polowań przez zwierzęta, naukowiec skłania się ku poglądowi, że są to zachowania instynktowne, a nie świadome.

 

Nawet wtedy, gdy małpy wykonują wspólnie jakieś zadanie, jedna z nich pracuje znacznie ciężej niż druga, co bardziej przypomina wykorzystywanie niż współpracę.

 

 

Arystoteles: Człowiek to istota społeczna

 

 

O zachowaniach człowieka bardzo często decyduje coś więcej niż jego własny interes - to interes grupy, a nawet szerszej społeczności.

Silk, dyskutując z poglądami Tomasello, odwołuje się tu do... płacenia abonamentu RTV:

 

Płacę abonament, bo czuję, że to właściwe i tak należy czynić - ponieważ służy publicznemu dobru.

 

Gatunek ludzki wytworzył też sankcje, pozwalające egzekwować zachowania korzystne dla społeczności. To prawo, grzywny, a nawet samo widmo kary lub szerząca się plotka:

 

Sprawia to, że nasze wspólne przedsięwzięcia wyglądają, jakby były mutualistycznymi polowaniami na jelenia, gdy w rzeczywistości często jesteśmy w sytuacji, w której nasze osobiste interesy oraz interesy grupy nie są idealnie zbieżne.

 

To wytworzenie kultury, instytucji społecznych, zdaniem prof. Tomasello, było kamieniem milowym, by ludzie rozwinęli umiejętność współpracy na zupełnie innym poziomie, niż determinowane wyłącznie biologią, małpy człekokształtne i inne gatunki zwierząt.

 

Prof. Michael Tomasello jest amerykańskim psychologiem rozwojowym, dyrektorem Instytutu Antropologii Ewolucyjnej im. Maxa Plancka z siedzibą w Lipsku.

 

 

 

Marcin Walków - Business Insider Polska, 16.07.2016