Pliki Cookies zapewniają sprawne funkcjonowanie tego portalu, czasami umieszczane są na urządzeniu użytkownika. Ustawienia cookies można zmienić w przeglądarce. Więcej o przetwarzaniu danych w polityce prywatności. Prosimy o wyrażenie zgody na cookies.

Tak, zgadzam się
Nie teraz
Copernicus Center Press
KATALOG

Filmy

Z autografem

Biografie

Etyka

Filozofia ekonomii

Filozofia nauki

Filozofia prawa

Historia filozofii

Kognitywistyka

Kosmologia

Lingwistyka

Logika

Matematyka

Nauka i religia

Nauki ewolucyjne

Michał Heller

Zagadnienia Filozoficzne w Nauce

Wydania kieszonkowe
Seria Piąty Wymiar
Książki po przejściach
Seria Nauka i Religia

Ekonomia

Kosmos

"Gruba Promocja"

W podróż z nauką

"W Tym Miesiącu Polecamy"

Astronomia24.com

2018 - 01 - 25 / 13:02

816 - na tylu dokładnie stronach wypowiedział się Profesor Roger Penrose w swojej nowej książce "Moda, wiara i fantazja w nowej fizyce Wszechświata". To prawdziwy spektakl dla zakochanych w fizyce, dla pracujących na co dzień z tą dziedziną nauki, dla tych którzy chcą poznać często nieszablonowy sposób myślenia autora.

Roger Penrose to 86-letni światowej sławy fizyk i matematyk. Związanym z fizyką i matematyką nie trzeba tego Pana raczej przedstawiać. Wraz ze Stephenem Hawkingiem udowodnił twierdzenie o osobliwościach w ogólnej teorii względności. Od 1994 roku jest członkiem zagranicznym Polskiej Akademii Nauk, a na jego koncie znajduje się wiele publikacji naukowych.

 

Niezwykle doświadczony profesor tradycyjnie zdecydował się na stworzenie książki „niekrótkiej”. Znajdziemy w niej setki wzorów, tysiące myśli, niejedną prowokację oraz wiele własnych spostrzeżeń, które często gryzą się z panującymi standardami. Roger Penrose wyjaśnia jak zawarte w tytule słowa wpłynęły na jego karierę naukową i jednocześnie jak wpływają na cały świat nauki. Zapewne szokuje Was ilość stron książki, ale wypada zdać sobie sprawę z tego, że nie sposób z tak bogatym doświadczeniem jakie posiada Penrose zakończyć przekaz wiedzy na kilkudziesięciu stronach. Po prostu nie da się tego uczynić szczególnie gdy ma się w poruszanych tematach tak wiele do powiedzenia.

"Moda, wiara i fantazja w nowej fizyce Wszechświata" to zbiór ogromnej ilości zagadnień i aż trudno połapać się w nich wszystkich. To pozycja dla wtajemniczonych, którzy śledzą publikacje naukowe i szukają czegoś więcej niż standardowego podejścia do poruszanych kwestii.

 

W spisie treści znajdziemy cztery główne rozdziały: moda, wiara, fantazja oraz nowa fizyka. Autor podzielił je na podrozdziały i przyznać trzeba, że wygląda to niemal jak spis treści pracy dyplomowej. Przykładowo w rozdziale pierwszym przeczytamy m.in. o zasadzie superpozycji w QFT, potędze diagramów Feynmana, czasie w ogólnej teorii względności Einsteina czy opisie elektromagnetyzmu w teorii cechowania Weyla. To rzecz jasna nie wszystko o czym miał do powiedzenia 86-letni weteran świata fizyki i matematyki. Żeby przybliżyć nieco bardziej poruszaną w książce tematykę wymienić należy jeszcze przynajmniej kilka z podrozdziałów zawartych w rozdziale drugim, trzecim i czwartym. Odbiorca kierując się na strony przeznaczone na w/w rozdziały zaznajomi się m.in. z funkcją falową cząstki punktowej, funkcją falową fotonu, liniowością kwantową, pomiarem kwantowym, a także ustali co autor ma do powiedzenia o Wielkim Wybuchu, energii próżni, kosmologii inflacyjnej czy teorii twistorów. Książka zawiera ponadto dodatek matematyczny oznaczony literą A. Penrose zasygnalizował w nim, że jest również mocno związany z tą dziedziną nauki i nie zamierza o tym zapomnieć. W dodatku przeczytamy m.in. o swobodzie funkcjonalnej pól, wiązkach, geometrii zespolonej, analizie harmonicznej i wielu wielu innych…

 

Nie da się ukryć, że "Moda, wiara i fantazja w nowej fizyce Wszechświata" to tzw. wyższa szkoła jazdy. Jak już wspomnieliśmy skierowana do wtajemniczonych, którzy niekoniecznie myślą według panujących standardów, a to co zbadane uznają za możliwe do ruszenia i zbadania od nowa. Jeśli więc znajdujesz się w tej grupie odbiorców i na co dzień masz do czynienia z fizyką, to nie pozostaje nam nic innego jak zaprosić Cię do tej bardzo długiej lektury. Warto bowiem mieć takie dzieła w swojej kolekcji. Naszym zdaniem istnieje prawdopodobieństwo, że może ono za kilkadziesiąt lat zyskać na wartości.

 

Piotr Petryla

Astronomia24.com